|
http://lebork.naszemiasto.pl/wydarzenia/390697.html
Łeba. Skrzynia czasu Poniedziałek, 9 sierpnia 2004r.
Już za dni parę zakończy się wielka akcja pn. Skrzynia czasu, w której patronat prowadzi nasza gazeta. Główną ideą akcji jest pozostawienie czegoś dla następnych pokoleń. Na sto lat w centrum miasta zostanie zakopana metalowa skrzynia z teczkami zawierającymi pamiątki osób, tóre chcą pozostawić dla swoich potomnych, "ślad swojego istnienia". Wystarczy mieć teczkę, którą można nabyć koło kina Rybak przy wystawie motyli w cenie 30 zł. Inicjatorem i głównym kierownikiem prac nad całym przedsięwzięciem jest Tomasz Falkiewicz. Czynnie do całej akcji przyłączyły się władze miasta.
- Niektórzy uważają, że miasto chce na tym zarobić. - mówi Falkiewicz - Jednak cały projekt został tak pomyślany, że wszystkie koszty związane z przygotowaniem skrzyni będą opłacone właśnie z pieniędzy za teczki. Jest ich 1000, a do tej pory sprzedaliśmy już ponad 500.
6 - już tylko tyle dni pozostało do zakopania Skrzyni Czasu. Wielkie zakopywanie w sobotę 14 sierpnia
Nasze Pomorze lipiec 2004 Tworzymy niezwykłą historię SKRZYNIA CZASU – DLA DZIECI NASZYCH DZIECI
14 sierpnia 2004 roku w Łebie zostanie zakopana na 100 lat Skrzynia Czasu. W jej wnętrzu znajdzie się 1000 ponumerowanych teczek przypisanych poszczególnym mieszkańcom Łeby i turystom z całej Polski. Każda osoba, która złoży własna teczkę otrzyma certyfikat uprawniający przyszłe pokolenia do odbioru kopii wszystkich materiałów z danej teczki. W roku 2104 skrzynia zostanie wykopana, a nasi prawnukowie z tej okazji otworzą Muzeum Skrzyni. Wówczas zostanie ujawiona zawartość wszystkich teczek jako pamiątka naszego istnienia. Uroczystość zakopania poprzedzona zostanie licytacją wyjątkowych numerów tj np.: 1,2,7, 13, 100, 777, .... 1000, w której udział może wziąć każdy Polak. - Robimy coś niecodziennego, tworzymy historię o nas samych. Z pewnością za 100 lat nasi potomkowie będą z niecierpliwością czekać na moment otwarcia Skrzyni. Najzabawniejsze jest to, że teraz nikt nie pozna, zawartości teczek. Może okaże się kogoś poniesie fantazja i nagle stanie się zamożnym szlachcianinem z herbem. Ale to już będą oceniać nasi prawnukowi w XXII wieku – mówi autor projektu, Tomasz Falkiewicz.
Z tej okazji Biblioteka Miejska przygotowuje jedną, wspólna teczkę o Łebie, jej historii i najważniejszych dziejach. Pomysł został już zgłoszony do Księgi Rekordów Guinnesa w kategorii Największy Pamiętnik. W miejscu zakopania skrzyni zostanie postawiony pomnik, który przypominał będzie o wydarzeniu, a w sąsiedztwie posadzony zostanie dąb, symbolizujący upływający czas.
- Do tej pory spotkaliśmy się z bardzo entuzjastycznym nastawieniem do naszego projektu, ludzie chętnie kupują teczki, robią wspólne zdjęcia, piszą listy, tworzą drzewa genealogiczne. Mamy również jedną parę małżeńską, która w czerwcu wzięła ślub i włożyła do teczki kasetę z wesela (z dopiskiem na teczce – niech zobaczą nasze dzieci jak się dziadkowie bawili...). Pewna para wykupiła dwa certyfikaty i zamieściła na nich informację, że kopie może otrzymać rodzina tylko w przypadku, kiedy dwa certyfikaty będą razem – liczą, że za sto lat ich rodzina zjedzie się do Łeby na otwarcie skrzyni – dodaje Falkiewicz.
Teczki można nabyć droga internetowa www.leba.pl lub osobiście w Łebie przy ul. Morskiej 1 w Centrum Informacji Skrzyni. Organizatorem jest Burmistrz Miasta Łeby - Halina Klińska.
National Geographic lipiec 2004 Tysiąc teczek czasu
14 sierpnia 2004 roku w Łebie dojdzie do niezwykłego wydarzenia. W miejskim parku na głębokości 4 metrów zostanie zakopana Skrzynia Czasu. W hermetycznym kufrze zostaną zamknięte teczki – w sumie 1000 sztuk. Każda z osób, która nabędzie teczkę, może umieścić w niej cokolwiek zechce, np. osobiste zdjęcia, listy itp. Po co zamieszanie? – Aby nasi prawnukowie za sto lat mogli otworzyć tę skrzynię i poznać nasze życie – mówi Tomasz Falkiewicz, pomysłodawca przedsięwzięcia. Zainspirowani pomysłowością łebian, postanowiliśmy zaproponować własny konkurs – dla czytelników. Prosimy o nadsyłanie zdjęć przedstawiających rzeźby z piasku. Autorów najlepszych zdjęć nagrodzimy publikacją w październikowym numerze magazynu.
DZIENIK BAŁTYCKI –REJSY 25 czerwiec 2004 Kup pan teczkę
To jedyna teczka, której nie trzeba się bać. Całkowicie bezpieczna - mówi Tomasz Falkiewicz.- Chociaż sami łebianie żartują, że jak kupować to od razu dwie. Jedną dla siebie druga na ... wroga – dodaje z rozbawianiem w głosi. Łeba słynie pomysłami. Przed paroma laty było o niej głośnio, ponieważ powstało tu księstwo. Z prawdziwym księciem, chociaż bez pałacu. Były łebskie paszporty i łebska waluta, czyli jeden łebek o wartości jednego euro. Ale w życiu jak w bajkach. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. I miasteczko odtrąbiło upadek własnego księstewka. W Łebie jednak nie zasypują grusze w popiele. Narodził się kolejny pomysł, który ma rozsławić miasto. Skrzynia czasu z teczkami. Być może, będzie to największy pamiętnik świata... w każdym razie pomysłodawcy chcą tę skrzynię zgłosić do Księgi Rekordów Guinnessa. Na pomysł wpadł Tomasz Falkiewicz. On sam mówi, że kosztowało go to dwa lata życia. Chodził z tym. I bił się w piersi myśląc-uda się czy nie uda. Udało się. Miasto podchwyciło ideę. Na czym więc ten pomysł polega? To proste – tłumaczy. Będzie skrzynia. A w niej złoży się tysiąc teczek. W każdej teczce znajda się rodzinne historie i tajemnice. Następnie skrzynię zakopie się w centrum miasta. Na sto lat. I dokładnie po tym czasie, zostanie ona odkopana. A rodzinne pamiątkiprzejdą w ręce spadkobierców, którym z pokolenia na pokolenie będzie przekazywany specjalny certyfikat, informujący o prawie własności do teczki. Falkiewicz twierdzi, że pomysł jest ich, łebski. Nie powielony. Sprawdzili w Internecie, czy ktoś w Europie wpadł na coś takiego. I nic nie znaleźli. Teraz przeczesują jeszcze internetową resztę świata. Właścicielem skrzyni od początku do końca ma być Łeba. Teczki kosztują 30 złotych każda. - To nie są wygórowane pieniądze – tłumaczy pomysłodawca. – nie chcieliśmy rozdawać za darmo. Bo z darmocha jest tak, że się nie szanuje. Ludzie wzięliby, niekoniecznie je potem wkładając do skrzyni. Pieniądze te w całości pokryją tylko wydatki związane z pomysłem. Teczuszka formatu A4 pomieści jedynie zdjęcia i dokumenty. Nie będzie można do niej włożyć, na przykład, rodzinnego pucharu czy innych przedmiotów. Ale można napisać list do potomnych o tym, jak teraz jest w Łebie czy na świecie. Jeśli człowieka fantazja poniesie, to może poinformować swoje następne pokolenie, że był najbogatszym człowiekiem w mieście albo najprzystojniejszym. Że pod takim to a takim drzewem zakopał skarb – żartuje Falkiewicz. Dla papieża i prezydenta, a tak poważnie mówi po chwili – to teczki już się sprzedają. Od 1 maja sprzedano prawie 200. Wieść gminna niesie, zę koniki chcą wykupić wszystkie teczki i potem na nich zarabiać. Ale to naprawdę tylko plotka. Z tego tysiąca czterdzieści będzie miało kryptonim „specjalne”. Nada im się numerki potocznie uznane za szczęśliwe lub wyjątkowe. Wszystkie one zostaną wystawione do publicznej licytacji. Już trwają spekulacje, kto chciałby kupić teczkę z numerem jeden albo trzynastką. Część teczek – tłumaczy Falkiewicz – będzie zarezerwowana dla ludzi wybitnych i znanych. Zaproszenie do złożenia tej teczki, oczywiście za darmo, wysłano do Papieża Jana Pawła II oraz do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Zwrócono się też do polskich gwiazd show-biznesu z tą propozycją. Dla turystów też Szansę będą mieli oczywiście także turyści. Już teraz można zamówić teczkę telefonicznie albo poprzez Internet. Skrzynia zostanie uroczyście wkopana 14 sierpnia tego roku w miejskim parku przy ulicy Kościuszki. Do sierpnia trochę czasu został. I dobrze, bo nad skrzynia jeszcze pracują fachowcy. To nie będzie kufer z bajki tysiąca i jednej nocy. To nie te czasy. Będzie ona trochę mniejsza od przyczepy kempingowej. Wykonana z metalu, pokryta dodatkowo kauczukową substancją, zostanie na koniec, na głębokości trzech metrów, zalana czterdziestocentymetrową warstwą betonu. To gwarancja, że „opakowanie” przetrwa spokojnie przez sto lat, do 2104 roku. Dzień po zakopaniu zostanie ogłoszony projekt na pomnik, który upamiętni to wydarzenie. Każdy, kto będzie przechodził przez skwer przeczyta sobie, że w tym właśnie miejscu zakopana jest skrzynia czasu. Wszystkie teczki z dokumentami rodzinnymi są już deponowane w banku. I tak będzie do momentu samego zamknięcia ich w skrzyni. I zakopana. Wszystko jest pod ścisłym nadzorem. I nie ma mowy o jakichkolwiek „ wyciekach”. Jedna dla wszystkich Pomyśleliśmy też o tych łebianach, których nie stać na te 30 złotych – twierdzi Falkiewicz. – Będzie jedna, wspólna teczka dla wszystkich, do której każdy może włożyć swoją pamiątkę rodziną. Nikt nam nie zarzuci, ze dzielimy ludzi na lepszych i gorszych. Z teczkami i bez. Tytuł całej akcji brzmi: Dla dzieci naszych dzieci... - Bo myślę, że to moje sześćdziesięcioletnie wnuki będą otwierać te skrzynię. Więc ja do swojej teczki włożę nasze drzewo genealogiczne, nad którym pracuje teraz cała rodzina. To jest zabawa – mówi Falkiewicz. – Ale z poważnym przesłaniem. Nie wiemy, co będzie za sto lat – cybernetyka, ludzie maszyny – snuje rozważania. – Ten ich świat może wyglądać całkiem inaczej... Ryszarda Wojciechowska
WIECZÓR WYBRZEŻA 17 maja 2004 Do ziemi na sto lat
Wczoraj, pierwszy raz w historii, wszyscy łebianie i turyści mieli okazję uwiecznic się na wspólnym zdjęciu. Jest to część projektu „Skrzynia czasu – dla dzieci naszych dzieci”. Fotografię organizatorzy akcji umieszczą w skrzyni, która zostanie zakopana na sto lat w parku miejskim w Łebie. To bardzo fajna i cenna pamiątka- mówi Piotr Wolski, mieszkaniec Łeby. – Powieszę sobie to zdjęcie w domu na pamiątkę. Kupiłem jeszcze teczkę, która zostanie umieszczona w skrzyni. O tym, co się w niej znajdzie, zadecyduje razem z córkami. Trzeba dodać, że obok zdjęcia w skrzyni znajdzie się jeszcze tysiąc pamiątkowych teczek mieszkańców, wczasowiczów i gości honorowych, przebywających latem w kurorcie. Wśród zaproszonych do tego oryginalnego przedsięwzięcia znalazł się nawet Papież Jan Paweł II i prezydent RP. Najwyższy czas, żeby to zdjęcie zrobić – twierdzi Marta Chełkowska, zastępca burmistrza Łeby. – w wielu miastach ten pomysł się powiódł. Celem jest zintegrowanie mieszkańców, skupienie ich uwagi wokół naszych tradycji i rodzin. Poza tym, jest to bardzo dobra okazja, żeby się po prostu spotkać. Wszyscy łebianie w końcu są razem! Samo ustawienie osób do zdjęcia zajęło około 20 minut. Fotografia została wykonana najnowszej klasy aparatem cyfrowym z 30-metrowego wysięgnika strażackiego. Wykonawcy zdjęcia gwarantują, że każdy będzie mógł rozpoznać na nim swoją twarz. Paweł Piwka
DZIENNIK BAŁTYCKI 14 maja 2004 Prosimy o uśmiech
Pierwszy raz w historii mieszkańcy Łeby i turyści będą mogli w najbliższą niedzielę uwiecznić swoje oblicze na wspólnym zdjęciu. „Wspólne zdjęcie łebian” jest częścią projektu pt. „Skrzynia czasu dla dzieci naszych dzieci”. Fotografia znajdzie się w skrzyni i na 100 lat zostanie zakopana razem z tysiącem pamiątkowych teczek mieszkańców kurortu i wczasowiczów. Finał nastąpi 14 sierpnia – mówi Tomasz Falkiewicz, koordynator projektu.- Wtedy zakopiemy skrzynię, w której znajdzie się m. In. Wspólne zdjęcie oraz teczki, przygotowane przez dom kultury w Łebie. Wszyscy, którzy wezmą udział w imprezie, otrzymają imienny certyfikat upoważniający potomków właściciela do odbioru teczki po 100 latach. Zdjęcie zostanie wykonane w parku miejskim w Łebie 16 maja o godz. 14.To pierwszy taki projekt w Polsce. (piw)
DZIENNIK BAŁTYCKI 14 maja 2004 Po raz pierwszy w Polsce
Pierwszy raz w historii wszyscy mieszkańcy Łeby i turyści będą mogli uwiecznić swoje oblicze na wspólnym zdjęciu. Akcja „Wspólne Zdjęcie Łebian” jest częścią pierwszego tego typu projektu w kraju pt. „Skrzynia czasu- dla dzieci naszych dzieci”. Zdjęcie łebian znajdzie się w skrzyni i na sto lat zostanie zakopane razem z 1000 pamiątkowych teczek mieszkańców Łeby i wczasowiczów. Od niedzieli będzie można nabywać teczki, które znajda się w skrzyni. Ideą całego projektu jest pozostawienie po sobie namacalnego śladu istnienia dla przyszłych pokoleń. Finał całej akcji nastąpi 14 sierpnia – mówi Tomasz Falkiewicz, koordynator projektu - wtedy zakopiemy skrzynię, między innymi, wspólne zdjęcie łebian oraz teczka przygotowana przez MDK w Łebie. Wszyscy, którzy wezmą udział w imprezie, otrzymują imienny certyfikat upoważniający jego właściciela (trzecie pokolenie) do odbioru teczki po 100 latach. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą się znaleźć na fotogragii do parku miejskiego w Łebie, w niedzielę (16 maja) o godzinie 14. (piw)
GŁOS POMORZA 7 maja 2004 Łebski Pomysł na promocję
Przygotuj na siebie teczkę.
Władze Łeby chcą, by mieszkańcy przygotowali teczki z dokumentami, które zostaną zakopane na sto lat. Ma ona być pamiątką dla potomnych i zaczątek nowego muzeum. Zgodnie z pomysłem w metalowej skrzyni znajdzie się miejsce na tysiąc ponumerowanych teczek mieszkańców i honorowych gości. Będzie można włożyć do nich rodzinne zdjęcia, pamiętniki, list napisany do potomków i podobne rzeczy. Jeżeli ktoś chce, by zawartość została upubliczniona po stu latach skorzysta z niebieskiej teczki, jeżeli teczka ma zostać przekazana wyłącznie do rąk posiadacza certyfikatu musi być ona pomarańczowa. Bez względu na kolor umieszczenie teczki i otrzymanie certyfikatu poświadczającego ten fakt kosztować ma trzydzieści złotych. W skrzyni znajdzie się też wspólna teczka mieszkańców opracowana przez bibliotekę miejską i zdjęcie mieszkańców, które zrobione zostanie 16 maja w miejskim parku. Skrzynia hermetycznie zamknięta, pokryta masą bitumiczną zostanie zabetonowana trzy metry pod ziemią w parku przy kinie. Na powierzchni umieszczona najpierw będzie tablica. Po roku zastąpi ją jakaś forma przestrzenna wyłoniona w drodze konkursu. Uroczyste zakopanie Skrzyni Czasu zaplanowano na 14 sierpnia. Za sto lat ma zostać otwarte Muzeum Skrzyni - oczywiście jeżeli nasi prawnukowie tak zdecydują. Teczki można kupować już od 16 maja. Wiesław Baniak
DZIENIK BAŁTYCKI 29 kwietnia 2004 Łeba. Dla Dzieci Naszych Dzieci
Skrzynia Czasu
W centrum miasta zostanie zakopana na 100 lat metalowa skrzynia, w której znajdzie się 1000 pamiątkowych teczek mieszkańców Łeby i wczasowiczów. Realizatorem niecodziennego pomysłu jest Urząd Miejski. Każda osoba, która złoży teczkę, otrzyma imienny certyfikat – mówi Tomasz Faliewicz, koordynator projektu. – Upoważni on posiadacza do odbioru kopii materiałów złożonych w skrzyni. W teczkach będą mogły się znaleźć pamiątkowe zdjęcia, listy, rodzinne pamiątki i inne materiały piśmienne zgodnie z życzeniem osób biorących udział w akcji. Po 100 latach, w 2104 roku, zostanie utworzone w Łebie „muzeum skrzyni”. W tej swoistej kapsule czasu znajdzie się między innymi także wspólne zdjęcie łebian, które zostanie wykonane 16 maja w parku miejskim. Do tego oryginalnego przedsięwzięcia zaproszone zostaną również znane osobistości, między innymi Papież Jan Paweł II czy prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Finał całej akcji i zakopanie tej cennej pamiątki nastąpi 14 sierpnia. Paweł Piwka
|